fbpx

Gdańsk: Spotkanie z historią

Lut 27, 2016Polska

Gdańsk: Spotkanie z historią

To propozycja na weekendowy wypad. Zdaję sobie sprawę, że Gdańsk to spore miasto i oferuje wiele atrakcji. My jednak poprowadzimy was ścieżką patriotyczno – historyczna. Będzie ciekawie, momentami sentymentalnie, a czasami też wzniośle. Ale najpierw garść informacji praktycznych.

Jak się dostać do Gdańska?

Najprościej pociągiem. Jest to też wygodna opcja. Pociąg z Poznania jedzie 3h, kosztuje 48 zł (normalny). Inną możliwością jest samochód, ale podróż jest męcząca i jadąc w dwie osoby mało opłacalna (chyba, że weźmie się kogoś na bla bla). Trzecia opcja to samolot. Czasem zdarzają się ciekawe promocje, np. bilet za 15 zł.

Gdzie nocować?

Gdańsk oferuje bogata bazę noclegową. Od drogich, luksusowych hoteli, przez hostele po schroniska młodzieżowe. My właśnie w takim Schronisku nocowaliśmy. SSM Wałowa na ul. Wałowej. Nocleg w 6 osobowym pokoju to wydatek 28 zł/noc. Nie tak tanio, ale pokój był czysty, chociaż skromny. Łazienka na korytarzu, ale też bardzo czysta. Najważniejsza jest jednak lokalizacja. Do centrum tylko 5 min marszem, a do Stoczni… dosłownie 2 min. Widać ją nawet z okna.

 

Jak poruszać się po mieście?

Po ścisłym centrum oczywiście tylko na nogach, ale jeśli planujecie jeździć po mieście lub zrobić sobie wycieczkę do Sopotu czy Gdyni warto wykupić bilet metropolitalny, który upoważnia nas do przejazdów busami, tramwajami, kolejką podmiejską. Bilet normalny na 24h kosztuje 17 zł.

Zabytki, które musisz zobaczyć na Starym Mieście.

  1. Żuraw Gdański
  2. ul. Mariacka
  3. Bazylika Mariacka (tu warto wejść na wieże, przeżycie niewiarygodne, nogi opadają w połowie, osoby o słabych nerwach lub lęku wysokości powinny się trzy razy zastanowić, ale widok jest wart poświęcenia)
  4. Długi Targ (Fontanna Neptuna, Dwór Artusa, Złota Brama, Ratusz – trochę straszy na moje oko, ale warto wejść na punkt widokowy)
  5. Wielki Młyn
  6. Długie Pobrzeże z cudnymi kawiarniami

Zielony Gdańsk

Czyli Oliwa i Park Oliwski. Równie urokliwy zimą, co latem czy wiosna. Warto się po niem przejść po całym dniu w centrum. Nieopodal parku znajduje się Katedra Oliwska ze sławnymi organami. Co sobotę o 12:00 można posłuchać pokazowego koncertu. Warto. Robi wrażanie.

 

Sentymentalna podróż patriotyczna

Choć brzmi to nieco patetycznie i zalatuje amerykańskim gniotem taka właśnie była ta mała „podróż”. Sentymentalna. Miejsca związane z początkami wolnej Polski chyba na każdym robią ogromne wrażenie. Kiedy byłam tu 4 lata temu zastałam małe, acz ciekawe muzeum. Dziś stoi tu Europejskie Centrum Solidarności. Monumentalna budowla, robiąca piorunujące wrażenie z zewnątrz, a jeszcze większe wewnątrz.

Przyznam, bałam się nudnej wystawy, pełnej tablic z tekstem od góry do dołu, czarno białych zdjęć, szeregu dat, których i tak nie będę w stanie zapamiętać. Nic bardziej błędnego nie mogłam wymyślić.

ECS to nowoczesne muzeum prezentujące ekspozycję stałą (dotycząca Solidarności, początków wolnej Polski, strajków, nie tylko w kraju ale i za granicą, to taka jakby lekcja historii przez lata 1956 – 1990, uogólniając), czasową z fotografiami poruszającymi tematykę bardziej współczesną (konflikt na Ukrainie), to także ogromna biblioteka, centrum konferencyjne. W skrócie to takie centrum kultury i edukacji. A dodatkowo w środku znajduje się kawiarnia, sklep z pamiątkami i restauracja. Sam projekt jest olśniewający. Ale by zrozumieć o czym mówię sami musicie to zobaczyć.

Dostaliśmy audio guide i ruszyliśmy na zwiedzanie. Ekspozycja stała zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Siedem sal, ustawionych chronologicznie. Wystawa w większości interaktywna. Wszystko się ruszało, można było dotknąć, posłuchać. Każdy element wystawy zawierał dodatkowe ekrany dotykowe z obszerniejszymi informacjami. Tak, że gdy nasz przewodnik multimedialny skończył opowiadać możliwe było samodzielne dokształcenie przy każdym z eksponatów. Dodam też, że ogromną rolę miała gra światła, które co jakiś czas gasło, a w sali podświetlano konkretne eksponaty. Na wielkich ścianach prezentowane były animacje przedstawiające strajki. Na wielu ekranach można było zapoznać się z oficjalnymi pismami z tamtych lat.

Kolejne sale nawiązywały do powojennej historii całej Europy, do Żelaznej Kurtyny, do strajków w Czechosłowacji, do muru berlińskiego. W następnej sali wróciliśmy do Polski. By poznać przedstawicieli strajków. Zrekonstruowano np. pokój Jacka Kuronia. Ale wystawa pokazuje także dramatycznie i dosadnie cierpienie, walkę na ulicach, śmierć. Niektóre filmy i zdjęcia są bardzo drastyczne. Należy je jednak pokazywać. Należy pamiętać i szanować ludzi, którzy gotowi byli zginąć za wolną Polskę.

 

ECS

Kolejna sala wywołała to specyficzne uczucie dumy. Na wielkiej ścianie, od góry do dołu wisiały białe lub czerwone karteczki, na których odwiedzający mogli napisać zwoje przesłanie, swoje przemyślenia. Większość haseł to podziękowania z kraj, w którym możemy teraz żyć, jako wolni ludzie.

Ostatnie sale nawiązują do tworzenia pierwszego w wolnej Polsce rządu, do okrągłego stołu. Ostatnia sala poświęcona jest w pełni papieżowi Janowi Pawłowi II. Cała w bieli, ogromna, a na ścianie widnieje cytat. Bardzo ważny. Ale jakie przesłanie niesie musicie sprawdzić sami.

Zachęcam.

Nie tylko by poznać lepiej naszą wspólną historię, ale by ją lepiej zrozumieć.

Monika and Edgar

Monika and Edgar

Travel & migration adviser

A Pole and a Mexican living in Australia. Passionate travelers. On the blog, we talk about emigration and life in Australia and England, as well as in Mexico and Poland, about traveling and intercultural relations.
We also publish a magazine NoWhere Else, about sustainable living and traveling.

YouTube

Sign up with my link and get $20 AUD discount 

Kappa Crew

Choose your new awesome swimsuit and get 25% off with my link.
Download new issue

Improve your English with me

Click on the photo to check courses

New articles 

Apteczka podróżnika – strefa równikowa

Apteczka podróżnika – strefa równikowa

Apteczka podróżnika Apteczka to element niezbędny w podróży. Niezależnie gdzie się wybierasz apteczkę należy zabrać. Niemniej, wybrany kierunek deerminować będzie skład naszej apteczki. Istnieje grupa leków niezbędnych na każdej szerokości i długości geograficznej,...